Zabytki gminy Brzyska

Obecnie w spuściźnie minionych wieków, na terenie gminy Brzyska  pozostało wiele cennych zabytków. Charakteryzują się bardzo dużym zróżnicowaniem, tak pod względem rozmieszczenia, jak i struktury oraz stanu. Duży wpływ na charakter i warunki tworzenia oraz możliwości twórców kultury tego regionu miały cechy środowiska naturalnego.Zachowane do dziś na terenie gminy, prezentują niejednokrotnie ciekawe rozwiązania architektoniczne i urbanistyczne, chociaż nie są one najwyższej  rangi  w skali kraju, to jednak stanowią interesujące urozmaicenie tego terenu i są wszakże świadkami minionych czasów.
Najważniejsze zachowane do dziś zabytki architektury o wartości kulturowej i krajobrazowej wpisane zostały do rejestru zabytków.
Na szczególną uwagę zasługuje znajdujący się na terenie wsi Brzyska, zespół pałacowo- dworski, wpisany do rejestru zabytków ze względu na swą szczególną wartość historyczną.

Dzieje obiektu pozostają właściwie mało znane. Najprawdopodobniej ma pochodzić z końca XVII wieku, choć nic na to nie wskazuje. Mocno wyeksponowana w pejzażu wsi lokalizacja obiektu, nasuwa przypuszczenie, iż w miejscu tym od wieków istniał jakiś dwór. Nie ma on jednak nic wspólnego z istniejącym obecnie pałacem. Wiadomością sprawdzoną jest jednak fakt iż został generalnie przekształcony w pierwszej połowie wieku XIX. Powstał on w dwóch fazach. Najpierw powstała część środkowa z arkadową loggią i wielobocznym ryzalitem, zatem datować ją można na połowę XIX wieku. Inicjatorem budowy był Karol Kotarski, właściciel okolicznych dóbr od co najmniej 1831roku. W trzeciej ćwierci XIX wieku, do istniejącej części dobudowano skrzydła boczne. Inicjatorem rozbudowy mógł być wspomniany wcześniej K. Kotarski, albo- co bardziej prawdopodobne – jego syn, a następnie spadkobierca Stanisław, wieloletni marszałek jasielskiej Rady Powiatowej. Po jego śmierci (1910), właścicielami pałacu pozostali hrabia Marian Łoś i jego żona Helena z Kotarskich. W czasie II wojny światowej, majątek dworski uszczuplały rabunki i rekwizycje. W 1945 roku dokonano jego parcelacji, a żyjącej hrabinie – dzięki poparciu mieszkańców – pozwolono pozostać, zajmując dwa pokoje. Sytuacja ta nie trwał a jednak długo, gdyż w 1950 r. umiera hr. Helena Łosiowa. Później pałac miał wielu użytkowników. Mieściła się tam szkoła podstawowa, sklepy GS, klubokawiarnia, ośrodek zdrowia, urząd pocztowy, posterunek MO, przedszkole i  Urząd Gminy. Liczne przebudowy dokonane po 1945r. zniekształciły i zatarły pierwotny układ pomieszczeń.
Obiekt położony jest w centralnym miejscu parku, wypełnionym starodrzewem. Niegdyś do pałacu w Brzyskach wiodła aleja wierzbowa, po której do dnia dzisiejszego nie pozostało śladu.
Innym znakomitym zabytkiem jest neogotycki kościół parafialny w Brzyskach, pod wezwaniem św. Marii Magdaleny. Murowany, kamienny, trójnawowy, wzniesiony w latach 1867 – 1879, kryty blachą z dzwonnicą na dwa dzwony, którego mniejszy z 1771r. ozdobiono płaskorzeźbami.
Dziś wiadomo, że na miejscu obecnego kościoła istniała średniowieczna drewniana świątynia (XIV – XVw), której elementy wyposażenia w dużej mierze ozdobiły nową budowlę. Projekt nowego kościoła wykonał inż. Pokutyński z Krakowa. Inicjatorem budowy był ówczesny proboszcz  L. Katyński. Utworzono w tym celu Komitet Budowy Kościoła w skład którego weszli właściciele okolicznych dóbr i przedstawiciele wszystkich sołectw przynależnych do ówczesnej parafii. Fundamenty nowej świątyni wylano tak, że istniejący drewniany kościółek znalazł się wewnątrz budowli. Był to dobry układ, gdyż pozwalało to jednocześnie prowadzić pracę oraz odprawiać nabożeństwa. Mało kto dziś wie, że materiał budulcowy wożono z istniejących wówczas kamieniołomów na Liwoczu i we Wróblowej, natomiast cegłę i wapno  wypalano na miejscu. Ostatecznie budowę kościoła ukończono w 1879r i 8 września, Jan Kolbuszewski dziekan brzostecki dokonał uroczystego poświęcenia. Nowo wybudowany kościół był skromny, więc w dużej części wykorzystano wystrój starej świątyni. Mówiąc szczerze, dzięki temu ocalało tak wiele cennych elementów dawnego wyposażenia. Rozbudowa i  doposażenie istniejącej świątyni zaczęły się dopiero w 1884r. wraz z nastaniem ks. J. Radeckiego. Pracę rozpoczęto od  ułożenia posadzki w prezbiterium, nawie głównej oraz kamiennych balasków. W tym samym roku stanął chór, który kilka lat później doczekał się organów wykonanych przez St. Janika z Krosna. Rok 1886 przyniósł kościołowi w Brzyskach ołtarz główny, projektu Pavorniego z Włoch. Ciekawostką może tutaj być fakt, iż wspomniany ołtarz zamówiony był do kościoła dominikanów w Krakowie, lecz z powodu pomylenia wymiarów, odstąpiono go parafii brzyskiej. Pasuje tu jak ulał, więc śmię twierdzić że Opatrzność Boża czuwa nad Brzyskami. Wykonany w pracowni Trembeckich w Krakowie stanowi przykład czystego gotyku. Ołtarz wypełnia obraz patronki kościoła św. Marii Magdaleny, ręki A. Gramatyki (uczeń J. Matejki). Ostateczne prace nad bryłą kościoła zakończyły się dopiero w 1906r. Podniesiono i wykończono wieże na której rok później powieszono dzwon sprowadzony z ludwisarni  L. Felczyńskiego.
Dzisiaj wnętrze kościoła kryje wiele wspaniałych dzieł, takich jak np.: obraz MB Bolesnej, będący kopią w typie Santa Maria Maggioro w Rzymie, z 1615 r. gotycką chrzcielnicę z piaskowca w kształcie kielicha z herbem Odrowąż i napisem: “Hoc opus comparavit generosus Cristophorus Pieniążek 1563”; dwa późnogotyckie krucyfiksy z około 1500 roku czy choćby Obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa, wykonanego przez artystę – malarza Rauchingera z Wiednia.
Opodal kościoła dawna plebania z przełomu XVIII i XIX wieku. Przypomnieć warto tu fakt, że przy pobliskiej rzeczce stała  drewniana kaplica, w której znajdował się barokowy krucyfiks z XVIII wieku z polichromowanymi figurami z drewna MB i św. Jana Ewangelisty, pochodzący z tęczy rozebranego kościoła.
Inne najczęściej wymieniane obiekty zabytkowe to malownicze kapliczki przydrożne, nagrobne i figury, umiejscowione np. we Wróblowej, Lipnicy, Ujeździe, Błażkowej.  Wiele pomnikoów na miejscowym cmentarzu należy do zbytków XIX wiecznej kamieniarki. Ich spokojne, wyraziste kształty połączone ze szlachetnością materiału dowodzą biegłości ich twórców i gustów.
W maju1866 roku zmarła Julia Kotarska z Wojnarowskich- właścicielka Brzysk. Z tego powodu mąż Stanisław Kotarski wybudował rodzinną kaplice grobową, którą poświęcono we wrześniu następnego roku. Oryginalność  jej architektury uwypukla położenie na pozbawionym drzew stoku wzniesienia.
W gminie są pozostałości trzech założeń dworsko – parkowych: w Brzyskach, Lipnicy i Dąbrówce. Ponieważ wszystkie są w mniejszym lub większym stopniu zniszczone, żaden nie spełnia swojej funkcji rekreacyjno- wypoczynkowej.
Potężny park w Lipnicy Dolnej chowa niewielki i mocno nadszarpnięty zębem czasu dworek modrzewiowy z 1781r należący dawniej do Rylskich. Starannie wykończony, zdobiony wycinanką na szczytach i ganku stanowi mało spotykane na tym terenie założenie architektoniczne.
W rejestrze zabytków nie figurują też nekropolie tej gminy. W zadowalającym stanie są  cmentarze obrządku rzymsko – katolickiego, natomiast dwa cmentarze wojenne z okresu I wojny światowej, ulokowane w Błażkowej w 2001 i 2002r doczekały się  generalnego remontu i dziś są perełką i dumą dla miejscowej ludności.
Cmentarz nr 229, usytuowany wyniośle na wzgórzach w północnej części wsi, znakomicie wkomponowany został w malownicze Pogórze Beskidu Niskiego, zachowując jednocześnie nastrój niewielkiego cmentarzyka wiejskiego o specyficznym wyrazie. Projektu G. Rossmanna, charakteryzuje się wielką dbałością o szczegóły i harmonię. Wzniesiony w latach 1915-18, stanowi samodzielne założenie przestrzenne. Oś kompozycyjną zamyka duży krzyż ze stylizowaną koroną cierniową. Na jego cokole tablica inskrypcyjna z napisem po niemiecku „WACHET IHR NUN DENN WIR SIND MUDE GEWORDEN” co tłumaczy „TERAZ WY CZUWAJCIE MY ZMĘCZYLIŚMY SIĘ”. Spoczywa tu łącznie 89 żołnierzy, przynależnych do armii austro - węgierskiej i rosyjskiej. Polegli oni w czasie ataku 3 Armii Rosyjskiej w grudniu 1914r. oraz w maju 1915r, podczas krwawych walk o pozycje nad Wisłoką. Do niedawna obiekt pozbawiony opieki, mocno zdewastowany i zapomniany. Obecnie dzięki staraniom władz gminnych, odrestaurowany i przywrócony do stanu z okresu jego świetności.
Cmentarz nr 219 projektu G. Rossmanna, jest jednym z kilku w którym ze znakomitym skutkiem połączono drewno i beton. Pomnik centralny stanowi lekki cokół drewnianego krzyża  pomnikowego, włączony w ciąg ogrodzenia. Otoczony drewnianym płotem na betonowych słupach, po których do niedawna nie pozostało śladu, znakomicie wkomponowany jest w pejzaż pogórza liwockiego. W ścianie tylnej betonowy obelisk z tablicą inskrypcyjną: „VERWEILET! VIELLEICHT IST EINER UNTER UNS, DER EUCH LIEB WAR!- co tłumaczy „ZATRZYMAJ SIĘ ! MOŻE W ŚRÓD NAS JEST TEN, KTÓREGO SZUKACIE”  Spoczywa tu łącznie 36 żołnierzy armii austriackiej i rosyjskiej.
Ciekawostką może tutaj być fakt, iż pod koniec II wojny światowej pochowano tu żołnierzy niemieckich, nie oznaczając miejsca pochówku. Do niedawna mocno zrujnowany i zdewastowany, do czego przyczynili się sami mieszkańcy. Dopiero w czasach obecnych powraca się do opieki nad grobami, czego dowodem jest wyremontowany dzięki staraniom urzędu gminy cmentarz. 
W większości wsi jedynymi pomnikami dawnej architektury są przydrożne kapliczki. Trudno sobie wyobrazić polski pejzaż bez krzyży, figur, czy kapliczek przydrożnych, które spotykamy w każdym zakątku kraju a w szczególności w panoramie wsi . Są one nierozłącznym jego elementem. Murowane kapliczki i krzyże stoją przy drogach w Brzyskach, Błażkowej, Lipnicy Dolnej, Ujeżdzie, Wróblowej, Dąbrówce i Kłodawie.
                                                    źródło: G.Mikoś. Brzyska i okolice.